your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

sul sul napisał(a) o Historia Gwen Araujo

Dla mnie to film w stylu Filadelfii. Trochę to przykre, ale i już nudne, że "te" tematy wciąż jeszcze przede wszystkim tak problematycznie się ukazuje - przez pryzmat tragedii na skutek działań innych ludzi, z perspektywy sali sadowej, czy szpitalnej, oczyma bohaterów jako ofiar. Cóż, widocznie taki świat, czyli pretensje winnam mieć nie do twórców filmów a do świata...
Z drugiej strony o czym i jakie powinny być ważne filmy, jeśli nie takie o problemach, kwestiach zasadniczych? Potargać głowę i duszę trochę?

Sama Gwen przekonująca; uważam, że to świetnie oddana istota rzeczy a rola więcej, niż odegrana.

.

Autentyczna historia Gwen Araujo przypomina historię Brandona Teena. W mojej opinii Agnieszka Holland podjęła się trudnego tematu, ale jej film "A Girl Like Me" nie dorównał wcześniejszemu dziełu "Boys Don't Cry" w reżyserii Kimberly Peirce'a. Zabrakło tych delikatnych emocji świetnie oddanych przez Hilary Swank w roli Brandona lub mimo wysiłków Jorge Daniela Pardo grającego Gwen Araujo zginęły gdzieś w hollywoodzkim sznycie rodem z dzieł typu "Zabić Księdza" zamiast być wzmocnione subtelnością pokrewną stylowi "Tajemniczego Ogrodu".

.

Owszem, brakuje tu być może trochę subtelności jak piszesz, powiedziałabym nawet, że jest dość przyziemnie (topornie, to chyba za ciężkie słowo), ale nie brakuje cierpienia i to jest autentyczne; do mnie to przemawia.
A może chodzi też o jakieś stereotypowe podejście do płci? W obydwu tych filmach sytuacje są odwrotne.

.

Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook